Jak eliminujemy błędy projektowe przed budową?

Błędy projektowe należą do najdroższych problemów w całym procesie inwestycyjnym — nie dlatego, że są trudne do naprawienia na papierze, lecz dlatego, że najczęściej wychodzą na jaw dopiero wtedy, gdy na placu budowy trwa już realizacja. Poprawka w dokumentacji kosztuje kilka godzin pracy projektanta. Ta sama poprawka po wylaniu fundamentów lub po zamknięciu instalacji w…

Awatar Paulina
9–13 minut
POSTĘP CZYTANIA
0%

Błędy projektowe należą do najdroższych problemów w całym procesie inwestycyjnym — nie dlatego, że są trudne do naprawienia na papierze, lecz dlatego, że najczęściej wychodzą na jaw dopiero wtedy, gdy na placu budowy trwa już realizacja. Poprawka w dokumentacji kosztuje kilka godzin pracy projektanta. Ta sama poprawka po wylaniu fundamentów lub po zamknięciu instalacji w ścianie może kosztować dziesiątki, a niekiedy setki tysięcy złotych i tygodnie opóźnienia.

W Archime traktujemy eliminację błędów projektowych jako obowiązek, a nie jako usługę dodatkową. Proces weryfikacji dokumentacji jest wbudowany w każdy etap naszej pracy — od analizy przedprojektowej, przez koordynację wielobranżową i modelowanie BIM, aż po wycenę wykonawczą. Poniżej opisujemy, jak to robimy i dlaczego ten sposób pracy chroni inwestycję lepiej niż tradycyjny model rozdzielonych etapów.

Skąd biorą się błędy projektowe

Błędy projektowe rzadko wynikają z niekompetencji pojedynczego projektanta. Ich źródłem jest najczęściej struktura procesu inwestycyjnego — sposób, w jaki poszczególne etapy są organizowane, zlecane i przekazywane między podmiotami.

Najbardziej podatny na błędy jest model, w którym inwestor zleca projekt architektoniczny jednemu biuru, projekt konstrukcyjny drugiemu, projekty instalacyjne kilku kolejnym, a realizację — zupełnie oddzielnej firmie wykonawczej. Każdy z tych podmiotów pracuje we własnym rytmie, z własnym zrozumieniem programu inwestycji i z ograniczonym dostępem do dokumentacji pozostałych branż. Efektem jest zestaw projektów, które na poziomie każdej branży mogą być poprawne, ale wzajemnie ze sobą nie współgrają.

Kolizja między prowadnicą windy a belką konstrukcyjną. Przewód wentylacyjny biegnący przez strefę, w której projekt architektoniczny przewiduje sufit na innej wysokości. Kanalizacja sanitarna krzyżująca się z fundamentem pod słup. To nie są sytuacje hipotetyczne — to rzeczywiste przykłady problemów, z którymi generalny wykonawca styka się podczas analizy dokumentacji dostarczonej przez zewnętrzne biura projektowe.

Drugi istotny mechanizm powstawania błędów to presja czasu i kosztów na etapie projektowania. Projekt stworzony w pośpiechu lub przy niedoborze budżetu na dokumentację niemal zawsze zawiera braki: niepełne szczegóły węzłów konstrukcyjnych, brakujące detale przyłączeń, uproszczenia, które przenoszą ryzyko decyzji wykonawczych na etap budowy. Wykonawca staje wtedy przed koniecznością interpretowania niejasnych zapisów — i interpretuje je według własnej logiki, nie zawsze zgodnej z zamysłem projektanta.

Trzecim źródłem błędów jest zbyt wczesne zamrożenie koncepcji. Program inwestycji zmienia się w toku projektowania: inwestor koryguje oczekiwania, zmieniają się wymagania najemców, pojawiają się nowe uwarunkowania techniczne lub administracyjne. Jeśli projekt nie jest zarządzany jako żywy dokument, lecz jako zbiór zamkniętych plików przekazywanych kolejno między branżami, zmiany wprowadzone w jednej branży nie propagują się automatycznie do pozostałych. Rozbieżności narastają i ujawniają się dopiero na budowie.

Im później zostanie wykryta nieścisłość projektowa, tym większy jest koszt jej usunięcia. Korekta wykonana na etapie dokumentacji oznacza zwykle kilka godzin pracy projektowej. Ten sam problem wykryty po rozpoczęciu robót może wymagać rozbiórek, zmian zamówień materiałowych, aktualizacji harmonogramu oraz ponownej koordynacji branż. Z tego powodu najskuteczniejszą metodą ograniczania ryzyka inwestycyjnego jest wykrywanie błędów przed wejściem na budowę.

Koordynacja wielobranżowa jako pierwszy poziom kontroli

Koordynacja wielobranżowa to proces weryfikacji spójności między projektami wszystkich branż uczestniczących w inwestycji: architekturą, konstrukcją, instalacjami sanitarnymi, elektrycznymi, wentylacją i klimatyzacją, teletechniką, drogami i zagospodarowaniem terenu. Skuteczna koordynacja wielobranżowa wymaga dwóch warunków.

Pierwszym jest jednoczesność pracy branż, a nie sekwencyjność. Jeśli projekt konstrukcyjny powstaje dopiero po zakończeniu projektu architektonicznego, a projekty instalacyjne — po zakończeniu projektu konstrukcyjnego, wówczas każda branża dopasowuje się do już zamrożonych rozwiązań poprzedniej. Błędy i kolizje są zakopywane w dokumentacji warstwa po warstwie. Praca równoległa — mimo że organizacyjnie bardziej wymagająca — pozwala wykrywać konflikty na bieżąco i rozwiązywać je zanim zdążą się utrwalić.

Drugim warunkiem jest wspólna płaszczyzna komunikacji między projektantami. Koordynacja na poziomie papierowych rysunków lub plików DWG wymienianych mailem ma poważne ograniczenia: trudno w niej wykryć kolizje przestrzenne w trzech wymiarach, a śledzenie zmian i ich propagacja między branżami jest podatna na przeoczenia. Dlatego koordynacja wielobranżowa w naszych projektach odbywa się przede wszystkim w środowisku BIM, gdzie wszystkie branże pracują na wspólnym modelu trójwymiarowym.

W Archime koordynacja wielobranżowa nie jest jednorazowym przeglądem dokumentacji przed złożeniem wniosku o pozwolenie na budowę. To ciągły proces towarzyszący projektowaniu od wczesnej fazy koncepcyjnej aż po opracowanie projektu technicznego. Regularne spotkania koordynacyjne z udziałem projektantów wszystkich branż, prowadzone przez doświadczonego koordynatora BIM, są standardem pracy naszego zespołu projektowego.

Jak czytamy projekt zanim zacznie się budowa?

Czytanie projektu to w naszym przypadku coś więcej niż formalna weryfikacja kompletności dokumentacji. To aktywna analiza prowadzona z perspektywy wykonawcy — człowieka, który będzie musiał projekt zrealizować fizycznie, w określonych warunkach terenowych, z konkretnymi materiałami i w określonym czasie.

Ten etap nazywamy przeglądem wykonawczym dokumentacji i przeprowadzamy go systematycznie przed każdą inwestycją realizowaną w systemie CDB. Jego celem jest nie tylko wykrycie błędów i kolizji, lecz przede wszystkim ocena wykonalności projektu w warunkach rzeczywistych.

Przegląd wykonawczy obejmuje kilka równoległych ścieżek analizy:

  • Spójność między branżami
  • Zgodność z warunkami zabudowy i decyzjami administracyjnymi
  • Realność przyjętych technologii
  • Kompletność dokumentacji technicznej
  • Zgodność przedmiaru robót z projektem

Szczególną uwagę przykładamy do tzw. miejsc trudnych: węzłów konstrukcyjnych o złożonej geometrii, przejść instalacyjnych przez elementy nośne, detali uszczelnień i styków między różnymi systemami budowlanymi. Doświadczenie pokazuje, że właśnie tam — w miejscach, które dokumentacja projektowa traktuje skrótowo lub pozostawia do decyzji wykonawcy — najczęściej pojawiają się problemy na budowie.

Wynik przeglądu wykonawczego to konkretna lista pytań i uwag kierowanych do projektantów przed rozpoczęciem robót. Każda nieścisłość jest wyjaśniana i dokumentowana. Na budowę trafia projekt, który przeszedł przez filtr doświadczenia budowlanego — a nie tylko przez procedury administracyjne.

BIM — cyfrowy model jako narzędzie weryfikacji projektu

Technologia BIM (Building Information Modeling) zmieniła sposób, w jaki możliwe jest wykrywanie błędów projektowych. Trójwymiarowy model informacyjny budynku, tworzony przez wszystkie branże projektowe w jednym środowisku cyfrowym, pozwala zobaczyć kolizje i niespójności, które na dwuwymiarowych rysunkach są praktycznie niewidoczne.

Klasycznym przykładem jest kolizja instalacyjna: kanał wentylacyjny o przekroju 600×400 mm biegnie dokładnie tam, gdzie projekt konstrukcyjny przewiduje belkę stropową o wysokości 500 mm. Na planie i przekroju narysowanym w różnych skalach i na różnych arkuszach ta kolizja może być niezauważalna przez wiele tygodni pracy projektowej. W modelu BIM jest widoczna natychmiast po wprowadzeniu obu elementów przez odpowiednie branże.

Proces wykrywania kolizji w środowisku BIM nazywany jest clash detection i polega na automatycznym przeglądzie modelu w poszukiwaniu elementów nakładających się na siebie lub naruszających wymagane odległości technologiczne. Wynikiem jest raport kolizji z dokładną lokalizacją każdego konfliktu w modelu przestrzennym. Projektanci otrzymują precyzyjną informację: w którym miejscu, między jakimi elementami i jakiego rodzaju jest konflikt.

Oferujemy usługi projektowania i koordynacji BIM zarówno w ramach pełnego systemu CDB, jak i jako samodzielne wsparcie dla inwestorów, którzy dysponują już dokumentacją projektową i chcą poddać ją weryfikacji przed przekazaniem na budowę. Model BIM przygotowany przez nasz zespół służy następnie jako narzędzie zarządzania budową: podstawa harmonogramowania, planowania zakupów materiałów i kontroli postępu robót.

Weryfikacja projektu na etapie wyceny wykonawczej

Moment, w którym projekt trafia do szczegółowej wyceny wykonawczej, jest jednym z najefektywniejszych punktów jego weryfikacji. Doświadczony kosztorysant i kierownik budowy czytają projekt inaczej niż projektant — szukają informacji potrzebnych do realizacji, a nie do zaprojektowania. Ten inny punkt widzenia ujawnia kategorie błędów, które w procesie projektowania pozostają niewidoczne.

Podczas wyceny wykonawczej weryfikujemy przede wszystkim kompletność i jednoznaczność dokumentacji. Każda pozycja kosztorysu musi mieć pokrycie w projekcie: konkretny rysunek, konkretną specyfikację techniczną, konkretny wymiar lub ilość. Jeśli kosztorysant nie może jednoznacznie odczytać zakresu danej pozycji z dokumentacji, to sygnał, że projekt wymaga uzupełnienia lub doprecyzowania.

Weryfikacja na etapie wyceny ujawnia też braki między projektem budowlanym a projektem technicznym. Projekt budowlany — ten, na podstawie którego wydawane jest pozwolenie na budowę — ma wymagany ustawowo poziom szczegółowości, który nie zawsze wystarcza do bezpośredniej realizacji. Projekt techniczny (dawniej: wykonawczy) powinien uzupełniać i uszczegóławiać rozwiązania przyjęte w projekcie budowlanym. Jeśli tego uszczegółowienia brakuje lub jest niewystarczające, wykonawca musi podejmować decyzje techniczne samodzielnie. Wycena wykonywana przez podmiot, który będzie realizował inwestycję, pozwala te luki zidentyfikować i uzupełnić przed rozpoczęciem robót.

Szczególnie cenny jest efekt synergii między weryfikacją BIM a wyceną wykonawczą. Model BIM dostarcza precyzyjnych ilości materiałów i powierzchni bezpośrednio z geometrii modelu — bez konieczności ręcznego liczenia z rysunków. Rozbieżność między ilościami z modelu a ilościami wyliczonymi tradycyjnie bywa sygnałem błędu: albo w modelu, albo w rysunkach, albo w specyfikacji. Każda taka rozbieżność jest wyjaśniana przed finalizacją wyceny.

System CDB — dlaczego integracja etapów chroni przed błędami

Większość błędów projektowych, które ujawniają się na budowie, nie powstaje w żadnej z branż projektowych z osobna. Powstają w szczelinach między nimi: w miejscach, gdzie kończy się odpowiedzialność jednego podmiotu, a zaczyna odpowiedzialność kolejnego. W tradycyjnym modelu inwestycji tych szczelin jest wiele — i są niemal niemożliwe do usunięcia, bo wynikają ze struktury zlecenia, a nie z braku kompetencji poszczególnych uczestników procesu.

System CDB eliminuje najistotniejsze z tych szczelin przez połączenie etapów Consult, Design i Build w jednym zespole projektowo-wykonawczym. Oznacza to, że inżynierowie, którzy będą odpowiadać za realizację budowy, biorą czynny udział w procesie projektowania — nie jako recenzenci gotowej dokumentacji, lecz jako współuczestnicy jej tworzenia.

To fundamentalna różnica. Projektant pracujący w izolacji od wykonawcy może sobie pozwolić na rozwiązania, które są poprawne technicznie, ale trudne lub kosztowne w realizacji. Projektant pracujący ramię w ramię z kierownikiem budowy i kosztorysantem projektuje inaczej: z uwzględnieniem logistyki placu budowy, dostępności materiałów, sekwencji robót i rzeczywistych możliwości montażowych.

Integracja etapów chroni też przed błędami wynikającymi z niepełnego przekazania informacji. W modelu rozdzielonym inwestor jest pośrednikiem między biurem projektowym a wykonawcą: przekazuje dokumentację, organizuje spotkania wyjaśniające, zarządza pytaniami i odpowiedziami. Każde ogniwo w tym łańcuchu to ryzyko zniekształcenia lub utraty informacji. W systemie CDB ta komunikacja odbywa się wewnątrz jednego zespołu, bez pośredników i bez ryzyka, że decyzja podjęta na naradzie projektowej nie dotrze do brygady realizacyjnej.

Odpowiedzialność w jednych rękach oznacza też brak możliwości przerzucania winy. W modelu rozdzielonym każdy błąd na budowie staje się przedmiotem sporu między biurem projektowym a wykonawcą: czy to wina projektu, czy wykonania? Wyjaśnienie zajmuje czas, kosztuje, a inwestycja stoi. W systemie CDB pytanie o winę nie ma znaczenia operacyjnego — liczy się szybkie rozwiązanie problemu, bo odpowiedzialność za projekt i za budowę spoczywa na tym samym podmiocie.

Najczęstsze błędy projektowe, które wykrywamy przed budową

Poniżej opisujemy kategorie błędów, z którymi stykamy się najczęściej podczas przeglądu dokumentacji projektowej — zarówno tej tworzonej wewnętrznie, jak i dostarczonej przez zewnętrzne biura projektowe w projektach, gdzie przejmujemy rolę generalnego wykonawcy.

Kolizje instalacyjne w przestrzeni stropowej. Przestrzeń między stropem konstrukcyjnym a sufitem podwieszanym to obszar, gdzie krzyżują się trasy wszystkich instalacji: wentylacja, klimatyzacja, instalacje elektryczne, teletechniczne, tryskacze, kanalizacja. W projektach bez koordynacji wielobranżowej ta przestrzeń jest planowana przez każdą branżę oddzielnie. Efektem są kolizje geometryczne, które na budowie wymuszają przeprojektowanie tras, zmianę przekrojów przewodów lub — w skrajnych przypadkach — obniżenie sufitu.

Rozbieżności między rzutami a przekrojami. Rzut poziomy i przekrój pionowy to dwa sposoby opisania tego samego elementu. Jeśli nie są ze sobą spójne, wykonawca staje przed pytaniem, który rysunek jest wiążący. Typowe rozbieżności: inna wysokość kondygnacji na rzucie i na przekroju, różne wymiary otworu okiennego na elewacji i w rzucie, niezgodność rzędnych posadzek między kondygnacjami.

Braki w detalach węzłów konstrukcyjnych. Projekt konstrukcyjny opisuje elementy nośne: słupy, belki, płyty, ściany. Nie zawsze jednak zawiera szczegółowe rysunki węzłów — miejsc, gdzie te elementy się łączą. Brakujące detale węzłów to jeden z najczęstszych powodów pytań wykonawczych na budowie i jeden z najczęstszych obszarów, w których wykonawcy podejmują decyzje techniczne bez formalnej podstawy projektowej.

Brak uwzględnienia wymagań przeciwpożarowych w geometrii budynku. Przepisy przeciwpożarowe nakładają na projektanta szereg wymagań dotyczących długości dróg ewakuacyjnych, szerokości korytarzy, podziału na strefy pożarowe i wyposażenia technicznego. Projekt, który nie uwzględnia tych wymagań od etapu koncepcyjnego, natrafia na nie jako na przeszkodę na etapie uzgodnień — i wymaga kosztownych przeróbek układu funkcjonalnego.

Masz projekt do weryfikacji lub planujesz inwestycję od podstaw?

Jeśli chcesz mieć pewność, że dokumentacja projektowa jest spójna, kompletna i gotowa do realizacji — możemy ją przejrzeć. Jeśli dopiero zaczynasz planować inwestycję, przeprowadzimy Cię przez cały proces w systemie CDB, eliminując ryzyko błędów na każdym etapie.

Skontaktuj się z Archime

Pytania, które najczęściej słyszymy o 
Archi-CDB

Nie — systematyczna koordynacja wielobranżowa, przegląd wykonawczy i weryfikacja w modelu BIM pozwalają wykryć większość błędów i kolizji jeszcze na etapie dokumentacji, zanim jakikolwiek element trafi na plac budowy.

Za projekt odpowiada projektant danej branży oraz główny projektant sprawdzający spójność całości, natomiast w systemie CDB generalny wykonawca przejmuje odpowiedzialność za cały proces inwestycyjny, w tym za weryfikację i spójność dokumentacji projektowej.

Projekt budowlany to dokument administracyjny niezbędny do uzyskania pozwolenia na budowę, a projekt techniczny to uszczegółowienie rozwiązań projektowych do poziomu umożliwiającego bezpośrednią realizację robót. Brak tego drugiego lub jego niska jakość to jedno z głównych źródeł problemów na budowie.

Korekta w dokumentacji projektowej to zazwyczaj koszt kilku godzin pracy projektanta, natomiast ta sama zmiana wprowadzana na budowie — gdy elementy są już wykonane lub zamówione — może oznaczać koszty rzędu kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych oraz opóźnienie harmonogramu realizacji.

Awatar Paulina

Czytaj dalej

OD TEORII DO PRAKTYKI

Chcesz sprawdzić model Archi-CDB na swojej inwestycji?

30 minut rozmowy. Omawiamy Twój projekt, oceniamy czy Archi-CDB ma sens, dajemy orientacyjną wycenę.